Tarnowskie Góry – historia w srebrze zaklęta

Tarnowskie Góry to miasto położone na północy Górnego Śląska. Tak, tak…pewnie część z Was ma teraz przed oczyma obszar przemysłu ciężkiego, z zanieczyszczonym środowiskiem, dymiącymi kominami i mało ciekawym krajobrazem. Nic bardziej mylnego! Miasto otoczone jest lasami, a przemysł już dawno przestał odgrywać tu znaczącą rolę.

Tarnowskie Góry powstały i rozwinęły się dzięki skarbom ukrytym w Ziemi przez Matkę Naturę. Legenda głosi, że około roku 1490 miejscowy chłop wykopał podczas prac ziemnych bryłę srebra. Zapoczątkowało to napływ osadników, budowę szybów górniczych i rozwój miasta. W czasach świetności Tarnowskie Góry były jednym z najbogatszych miast Śląska i największym ośrodkiem górnictwa kruszcowego w Europie. Gościły tu takie osobistości jak król Jan III Sobieski wraz z żoną i król August II Mocny.

Tym skarbem, po który górnicy sięgali w głąb Ziemi była galena (PbS). Jej nagromadzenia związane były z występowaniem w tym regionie triasowych skał dolomitowych. Jest to głównie dolomit diploporowy i kruszconośny. Sama galena zgromadziła się w skałach w wyniku procesów pneumatolityczno-hydrotermalnych. Pod trudną nazwą kryje się prosty proces. Termalna woda nasycona związkami chemicznymi przedostawała się ku powierzchni Ziemi i ochładzając się powodowała wytrącanie się minerałów.

Po zakończeniu eksploatacji na początku XX w. kopalnię planowano udostępnić dla ruchu turystycznego. Jednak z powodu wojny i trudności w pracach podziemnych trasa turystyczna została otwarta w 1976 roku. Dziś tarnogórskie podziemia oferują turystom wycieczkę, podczas której można zwiedzić górnicze wyrobiska, poznać historię i techniki wydobycia srebra, a przy odrobinie szczęścia spotkać Skarbnika – dobrego ducha kopalni. Atrakcją niespotykaną w innych tego typu obiektach jest podziemny spływ łodziami. Płynąc 270-metrową trasą możemy posłuchać ciekawej historii górnictwa, opowiadanej przez przewodnika, który odpychając się rękami od ścian wprawia łodzie w ruch.

Zabytkowa Kopalnia Srebra została doceniona za swoją unikatowość i wpisana na Listę Pomników Historii. Warto więc wybrać się w ten pozornie nieciekawy region Polski i przekonać się, że stereotypy nie zawsze są zgodne z prawdą, do czego zachęcam i zapraszam do Tarnowskich Gór.

Autor: Krzysztof Imiołczyk